Dźwignia finansowa – broń obosieczna

 

Nowe czasy dają nowe możliwości rozwiązania. Handel na różnych platformach inwestycyjnych staje się coraz bardziej popularny. Wiele osób udaje się tu – link – by kupić np. monety bulionowe i zabezpieczyć swoje finanse, inni natomiast szukają sposobów na inwestycje. Ceny złota dzisiaj są całkiem atrakcyjne, wiele osób nie ufa bankom i chce na własną rękę zabezpieczać swój majątek.

 

Inne osoby obserwując ceny złota widzą szansę na zarobienie pieniędzy. Jednak kupowanie złota, męczenie się z jego sprzedażą nie jest dla nich. Wybierają one kontrakty terminowe, zwłaszcza, że jest na nich dostępna dźwignia finansowa. Ona sprawia, że jeżeli ceny np. złota pójdą do góry o 0.07% to zamiast zarobić tak małą sumę zarobi się np. 7% (przy dźwigni 1:100).

 

 

Wiele osób widzi w tym tylko możliwość szybkich zysków. Gdy ceny złota pójdą w górę, to wtedy można wiele zarobić. Jednocześnie warto pamiętać, że to broń obosieczna i jeżeli cena pójdzie zamiast o 0.07% do góry, w dół to wtedy się straci 7%. Chciałem przypomnieć o tym w pewnym sensie oczywistym aspekcie używania dźwigni finansowych. Jednak mam wrażenie, że część osób o tym zapomina i nie zdaje sobie sprawy, że tego narzędzia należy używać z głową.

 

2260_720(11)

Gdy ceny złota pójdą w górę, to wtedy można wiele zarobić.

 

Jednak mądre jego zastosowanie sprawi, że nawet niewielkie zmiany cen złota potrafią dać dużo zarobić.